Dzień dobry, cześć, siemanko, witajcie!
Albo dobry wieczór, bo już późno ;)
Nieważna pora, chciałam się przywitać. Chociaż jestem z Wami od jakiegoś czasu na Facebooku i Instagramie, to tutaj się jeszcze nie witałam. Dziękuję, że jesteście, w podziękowaniu za Waszą obecność mam niespodziankę!
Za kilka godzin wybije północ i rozpocznie się mój ulubiony miesiąc!
Niekoniecznie dlatego, że mam wtedy urodziny, tym bardziej, że w moim wieku już się ich tak bardzo nie wyczekuje. Maj uwielbiam za wiosnę w pełnym rozkwicie! W kwietniu było zielono, ale maj to cała paleta kolorów. Krzewy, drzewa, kwiaty, trawy, do tego śpiewające ptaki... Maj to pierwsze grille, wyjazdy nad Rabę, opalanie, cieplejsze wieczory, stopy w klapkach...
Ten maj będzie inny
Od marca siedzimy w domach albo ograniczamy wyjścia do koniecznych. Pracujemy z domu albo wcale. Przebieramy się koło południa z piżamy w dres i odpalamy kolejny odcinek serialu na Netflixie. Niektórzy ćwiczą w domu, pilnują diety, ale wielu z Nas, po śniadaniu, myśli już o obiedzie. Do tego huśtawka nastrojów. Jest spokój i opanowanie, bo przecież będzie dobrze, za chwilę lekkie zdenerwowanie z byle powodu, zakończone histerycznym płaczem. Brakuje nam swobody, spotkań z bliskimi, wyjść do kina czy na imprezę do klubu. Tego wszystkiego, co mieliśmy na co dzień, co było takie normalne, zwyczajne, pewnie nawet niedoceniane. Mamy wrażenie, że czas się zatrzymał, a każdy dzień jest jak z filmu "Dzień świstaka".
Ale czas płynie dalej, wiosna przyszła, chociaż nie zauważyłam kiedy. Wiosna przyszła i ma się dobrze, nawet lepiej niż kiedyś. Mniej ludzi na zewnątrz, to mniej zniszczeń, spokój zwierząt, cisza, mniej śmieci. Musimy być zamknięci, żeby oni mieli się dobrze? Dlaczego nie możemy żyć razem, szanować przyrody? Nie śmiecić, nie wypalać traw, nie dręczyć zwierząt, nie wycinać drzew? Przyroda sobie bez nas poradzi, my bez niej nie! Przez to, że świat przestał pędzić, a przyroda odżyła, pojawiła się nadzieja, że coś się zmieni na lepsze. Mówi się, że ludzie już nie wrócą do konsumpcji na taką skalę, jak kiedyś, że będziemy bardziej świadomi.
22 kwietnia był Międzynarodowy Dzień Ziemi
i kolejny dzień zmagań strażaków z ogniem w Biebrzańskim Parku Narodowym. Udało im się opanować pożar cztery dni później. Przez blisko tydzień ogień zniszczył ponad 5000 hektarów parku, w tym wiele gatunków zwierząt i roślin! Przyczyną pożaru było wypalanie traw, ale brane jest też pod uwagę podpalenie, chociaż według mnie to jedno i to samo.
Każdego dnia w serwisach społecznościowych przybywa zdjęć jednorazowych rękawiczek rozrzuconych na sklepowych parkingach. Na Twitterze prowadzona jest kampania #TheGloveChallenge, gdzie Amerykanie oznaczają zdjęcia odpadów wraz z lokalizacją aby pokazać skalę problemu. To są te zmiany na lepsze? Wyszliśmy z domów i dalej widzimy tylko swój czubek nosa, aktualnie przykryty maską, ale nic poza nim. Kiedy zrozumiemy, że przyroda to MY? Niszcząc ją, niszczymy siebie! Zmiany klimatyczne, doprowadziły do suszy, a ta przekłada się na problemy w uprawach roślin, co z kolei skutkuje wyższymi cenami wielu produktów. Bez wody nie ma życia!
Dlatego tak ważne są nasze codzienne wybory!
Małe kroki każdego dnia, mogą dużo zmienić:
- zmniejsz ilość mięsa w diecie
- wybierz szybki prysznic zamiast kąpieli
- zakręcaj wodę podczas mycia zębów
- zmywarkę i pralkę włączaj tylko gdy jest pełna
- zbieraj wodę podczas płukania owoców/warzyw czy deszczówkę i podlewaj nią rośliny
- segreguj śmieci
- zamień wodę z plastiku na kranówkę albo taką w szklanych butelkach
- świadoma moda, wybór ubrań z drugiego obiegu czy ekologicznych tkanin
- naprawianie, przerabianie, odnawianie
- wystaw pojemnik z wodą dla ptaków
Co byście jeszcze dopisali do tej listy?
Jak to u mnie wygląda? Opiszę w następnym poście, bo nie chcę się za pierwszym razem za bardzo rozpisywać, żebyście nie uciekli ;)
Ten maj będzie inny
Kayah śpiewała kiedyś "chociaż runął Ci świat, wiosna przyjdzie i tak". Tak mi się przypomniało i bardzo pasuje do sytuacji w której jesteśmy. Świat jaki znaliśmy runął, już nie będzie jak dawniej, ale on zawalił się po to, żebyśmy mogli zbudować coś nowego. Zróbmy wszystko, żeby to było coś lepszego! Zacznijmy od siebie, a wiosna przyjdzie i tak. Już przyszła.
Niespodzianka
obiecana na początku, to konkurs, który rusza jutro czyli 1.05 o godzinie 11 na Facebooku i Instagramie. Do wygrania dowolna rzecz ze sklepu
Trzymajcie się ciepło, jesteśmy w kontakcie!
Megan
