Wyobraź sobie,
że nie możesz przyznać publicznie kogo kochasz, nie możesz zalegalizować swojego związku, udajesz przed najbliższą rodziną, czasem dla świętego spokoju tworzysz fikcyjne związki. Jesteś szykanowany, nie masz wsparcia wśród bliskich Ci osób, a od głowy państwa dowiadujesz się, że nie jesteś człowiekiem!