Znowu się wkurzyłam,
podobnie jak w przypadku afery metkowej z końca maja, która z resztą nadal trwa, tym razem dotyczy marki La Mania Joanny Przetakiewicz. Ale nie będę się już tu rozpisywać na ten temat, jak macie ochotę poczytać więcej, to polecam teksy Bartka Fetysza czy Michała Zaczyńskiego, którzy mieli odwagę nagłośnić sprawę. Niestety, po raz kolejny zabrakło kluczowego słowa - "przepraszam", a klienci dochodzący swoich praw i dziennikarze opisujący całą sytuację, zostali nazwani hejterami. Wyszło na to, że Joanna sprzedaje swój luksus z Bangladeszu, Peru czy polskiej huty Julia, pod swoim szyldem, nie informując nikogo o tym, a Ty głupi kliencie kupuj za niemałe pieniądze, ciesz się, że nosisz La Luksus i siedź cicho, bo jak nie, to jesteś hejterem! Ale nie o tym dzisiaj.
Czerwiec, to Miesiąc Dumy,
godności, tolerancji osób LGBT. Widać to w tym roku szczególnie w mediach społecznościowych, gdzie swoje wsparcie okazują aktorzy, muzycy, dziennikarze, influenserzy, a Instagram oznacza wszystkie hasztagi, mające związek ze społecznością LGBT- na tęczowo.
Jak podają wirtualnemedia.pl "czerwiec to na rynku reklamowym czas wzmożonej komunikacji marek na temat praw mniejszości seksualnych, mówienia o tolerancji i szacunku dla każdego człowieka. Ale nie w Polsce. Zdaniem ekspertów, to wina homofobicznego nastawienia części społeczeństwa, ale i obaw marek przed wchodzeniem w kontrowersyjne tematy".
Tak więc, żyjemy w kraju, w którym, tolerancja, szacunek, miłość, równość, to tematy kontrowersyjne?! Tak, jeśli chodzi o osoby LGBT.
13.06.2020 od naszego obecnego prezydenta, dowiedzieliśmy się, że LGBT, to nie ludzie (!), a ideologia! Ideologia szkodliwa i niszcząca. A dzień wcześniej przedstawiając Kartę Rodziny- w jednym z założeń jest walka z ideologią LGBT i ochrona dzieci, przed tą ideologią! Oczywiście, po głośniej reakcji mediów zagranicznych, na drugi dzień, prezydent opublikował serię tweetów, tłumacząc, że jego słowa zostały wyrwane z kontekstu, wręcz przekręcone - co nie jest zgodne z prawdą. „Przez cały okres komunizmu w szkołach dzieciom wciskano komunistyczną ideologię. To był bolszewizm. Dzisiaj też próbuje nam się i naszym dzieciom wciskać ideologię, tylko inną, zupełnie nową. To jest taki neobolszewizm”. Tak cytuje te słowa publiczna telewizja TVP.
Wieczorem tego samego dnia poseł ze sztabu Andrzeja Dudy- Przemysław Czarnek, w TVP Info, nie pozostawia złudzeń: “Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją”.
Nie ludzie, a ideologia, w dodatku szkodliwa, porównanie do sowieckiej indoktrynacji, "jakieś" prawa człowieka, "jakaś" równość, nierówność, normalni ludzie...! XXI wiek, prezydent demokratycznego kraju, starający się o reelekcję, ludzie z jego sztabu, ministrowie, posłowie. Ludzie sprawujący władzę w naszym kraju, powinni łączyć, nie dzielić, dawać przykład, poczucie bezpieczeństwa.
Po pierwsze:
LGBT to ludzie, tacy sami jak Ty czy ja. To może być Twoja siostra, kuzyn, nauczyciel, kasjerka z osiedlowego sklepu, lekarz... Różnimy się od siebie, poglądami, wyglądem, wyznaniem, płcią, ale to nie sprawia, że ktoś jest lepszy czy gorszy. Dlaczego w ogóle kogoś interesuje z kim śpisz, kogo kochasz, jakiej jesteś orientacji? Każdy z nas, zna na pewno chociaż jedną osobę LGBT, a może sam nią jesteś? Nie możesz przyznać publicznie kogo kochasz, bez obawy o reakcję otoczenia, nie możesz zalegalizować swojego związku, nie możesz adoptować dzieci, udajesz przed najbliższą rodziną, czasem dla świętego spokoju tworzysz fikcyjne związki hetero... I słyszysz, "mnie geje i lesbijki nie przeszkadzają dopóki się nie obnoszą ze swoją orientacją". Co znaczy obnoszą? A hetero mogą się obnosić? Dlaczego TVP nie emituje reklamy Durexa z parą gejów? Bo, uwaga: "widzowie skarżą się na reklamy zawierające treści intymne". Serio? Ale już na parę hetero w reklamie tej samej firmy, nikt się nie skarżył, czy na reklamę w której półnaga kobieta czeka aż wybrankowi "zapłonie konar" czy na głęboki dekolt pani w reklamie ubezpieczeń.
Po drugie:
ochrona dzieci przed ideologią LGBT - jaka ochrona? Może zamiast szerzyć nienawistne osądy, przyjrzy się pan bliżej faktom, panie prezydencie!
Karolina Rogaska w swoim artykule dla kobieta.onet.pl, rozmawia z Magdaleną Świder, działaczką Kampanii Przeciw Homofobii, od której dowiadujemy się, że:
- "Aż 70 procent nastolatków LGBT ma myśli samobójcze. Polska jest na drugim miejscu w Europie pod względem samobójstw wśród młodzieży
- Zły stan psychiczny młodych osób LGBT wynika z braku wsparcia społecznego. Większość rodziców, którzy dowiedzieli się o ich orientacji lub tożsamości, jej nie akceptuje. Niektórzy wyrzucają swoje dzieci z domu!
Pośród tych rodziców, którzy wiedzą o orientacji czy tożsamości płciowej swojego dziecka, akceptuje ją 25 procent matek i 12 procent ojców. Z naszych badań wynika, że jeżeli nie ma wsparcia w rodzinie, to jest mniejsza radość z życia, deklarowany stan zdrowia jest gorszy, są wyższe wskaźniki depresji, poczucia osamotnienia i myśli samobójczych.
Do tego dochodzi jeszcze przemoc rówieśnicza. Młodzież się mocno radykalizuje. Część dzieci nie ma problemu, by mówić, że "gejów to można zagazować". A jeśli tylko nauczyciel chce coś zrobić, to jest atakowany przez środowiska prawicowe. To błędne koło."
Zamiast ochrony dla dzieci przed ideologią LGBT, może ochrona WSZYSTKICH dzieci, bez względu na orientację, a jeśli, to konieczne, to ochrona młodych ludzi LGBT, szykanowanych na każdym kroku, często nie mających wsparcia nawet wśród najbliższych. Takie wypowiedzi i dzielenie ludzi na gorszych i lepszych, jeszcze podsycają nienawiść do mniejszości w naszym kraju, które z resztą nigdy nie miały lekko.
Po trzecie:
to nie płeć, orientacja seksualna czy kolor skóry definiuje nas jako dobrych czy złych, a nasze uczynki, to jak traktujemy innych ludzi i przyrodę. Tolerancja, to poszanowanie odmienności, innych od naszych uczuć, wierzeń, poglądów czy właśnie orientacji seksualnej. Nie musimy się z tym zgadzać, możemy mieć zupełnie inne zdanie, ale nie narzucamy go innym. Inny, nie znaczy gorszy. Niech każdy żyje po swojemu, dopóki nie krzywdzi innego człowieka, to jest granica. Na początku ubiegłego wieku też był ktoś, kto straszył szkodliwą ideologią i wszyscy wiemy do jakiej tragedii, to doprowadziło.
28.06.2020 wszystko w Naszych rękach!
Każdy głos ma znaczenie!
Nawet jeśli nie ma kandydata idealnego - wybierzmy tego, któremu jest najbliżej do Naszych wartości. Nieoddany głos rozkłada się proporcjonalnie na wszystkich kandydatów, czyli wspieramy wszystkich po trochu, tych, których nie chcemy też!
Wracając do początku,
im więcej firm będzie miało odwagę poruszać tematykę mniejszości seksualnych, tym większa szansa, na wzrost świadomości wśród społeczeństwa i tolerancji. To oswajanie z innością, walka ze stereotypami, bo boimy się najczęściej tego, czego nie znamy. Największe marki mają odwagę i świetnie, bo mają najwięcej odbiorców na których mogą wpłynąć i przekazać pozytywne treści. Google, Nike, czy Ben&Jerry's, a także Sprite, Unilever, IKEA, Netflix, IBM, Microsoft, Empik, MTV i Kubota. Brawo Wy!
Tęczowa kurtka Levis by Loca Wear - Love is Love

Każdy z Nas jest inny, ale Wszyscy jesteśmy równi!
Miłość ma ogromną moc, nie ważne, kogo i jak kochamy! Bądźmy sobą i żyjmy po swojemu. 28.06 pokażmy, że nie zgadzamy się na nienawiść, niesprawiedliwość, przemoc i stygmatyzację. Love is Love.
Dużo miłości dla Was!
Cytaty w tekście pochodzą z artykułów:
- https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/miesiac-dumy-lgbt-brak-reklam-z-polski-dlaczego-opinie
- https://oko.press/duda-idzie-na-wojne-z-mediami-lgbt/
- https://kobieta.onet.pl/mlodziez-lgbt-jest-wyrzucana-z-domow/8c23zh5